Dwie wyjazdowe porażki w play-off II Ligi

W pierwszych dwóch spotkaniach rozgrywanych w ramach 1 rundy play-off II Ligi dwukrotnie przegrywamy na wyjeździe z PMKS Nike Węgrów 2:3 oraz 1:3. Kolejny mecz w rywalizacji do trzech wygranych rozegramy w Białymstoku 2 Marca, a w przypadku naszej wygranej także 3 Marca. 

Faworytem meczów w Węgrowie były niewątpliwie miejscowe, ze względu na wyższe miejsce w tabeli oraz przywilej własnej hali. Jadąc w niedaleki wyjazd nastawialiśmy się na walkę, każdy pozytywny rezultat w choćby jednym spotkaniu byłby dla nas korzystny z punktu widzenia, że kolejne jedno lub dwa spotkania mamy zagrać na hali w Białymstoku. Miejscowe pewne siebie i nastawione bojowo rozpoczęły pierwszy mecz poprawną grą, która wystarczała aby ograć wysoko nasz zespół w pierwszym secie. Wyraźnie długo nam zajmowało odpowiednie wejście w mecz ale obudziliśmy się w pierwszej fazie drugiej partii i szybko odskoczyliśmy. Wystarczyło podkręcić trochę zagrywkę, a węgrowianki miały problem z przyjęciem co owocowało przewagą naszego zespołu. Dwa kolejne sety wyraźnie dla nas, chociaż w trzecim na własne życzenie roztrwoniliśmy dziewięciopunktową przewagę by zakończyć seta 25:23. Czwarty set to wyrównana gra do stanu 18:18. Oba zespoły grały niemal punkt za punkt. Wtedy to 2-3 stykowe piłki zdobyły zawodniczki Nike, które wyrównały stan meczu na 2:2. Piąty set jak zwykle przegrywamy w głowach. Był to kolejny tie-break gdzie nie udźwignęliśmy wagi tego seta i przegrywamy pierwszy mecz 2:3. Dwie doświadczone zawodniczki, które ciągnęły całą grę gospodyń przez ten mecz jak i resztę sezonu nie pozwoliły wypuścić z rąk wygranej. 

Następnego dnia rozgrywaliśmy mecz nr 2, który miał i był dla nas trudny ze względu na sytuację kadrową. Węgrowianki dość spokojnie wygrały 3:1, jedynie w trzecim secie oddając pole naszemu zespołowi. Brak dynamiki takiej jak poprzedniego dnia, kilka własnych błędów popełnionych więcej w miarę szybko stało się jasne, że z Węgrowa nie wywieziemy żadnej zdobyczy. 

Mimo porażek nie załamujemy rąk, najważniejszy cel jakim było utrzymanie został zrealizowany, a co więcej uda się nam ugrać będzie tylko na plus dla naszych dziewczyn. W sobotę 2 marca gramy kolejne spotkanie przeciwko Nike, wtedy okaże się czy przyjezdne będą miały na tyle zimnej krwi aby po raz trzeci wygrać i dobić nasz zespół.