Nie przepłynęliśmy Wisły

W pierwszej rundzie rozgrywek o Puchar Polski przyszło nam się od razu zmierzyć z drużyną dużo wyżej notowaną od naszej. Wisła Warszawa przyjechała na Podlasie jak po swoje i swoje zabrała w szybkim meczu bez straty seta. Przegraliśmy 0:3 ale zostawialiśmy niezłe wrażenie grając przeciwko zawodniczkom, które prawie każda z nich była by gwiazdą naszego zespołu bądź nawet naszej II Ligi. Mecz rozgrywany był wyjątkowo w Mońkach na kameralnej ale ładnej hali SP 2. Przyjezdne w każdym secie prowadziły punktowo od początku do końca. Wyjątkiem była sytuacja w pierwszym secie gdzie to my po ataku Katarzyny Dziewiątkowskiej prowadziliśmy 1:0. Wisła kontrolowała w pełni mecz grając bez dwóch-trzech podstawowych zawodniczek. Nie mieliśmy nic do stracenia i walczyliśmy jak lwy o każdą piłkę nieraz zdobywając punkty po ofiarnych obronach w polu. W trzecim secie prowadziliśmy do połowy seta nawet wyrównaną grę lecz mały przestój spowodował szybki odskok rywalek i zakończenie spotkania po 67 minutach. Przegraliśmy wyraźnie i zasłużenie w trzech setach. Każde inne zakończenie było by ogromną niespodzianką. Dla gości mecz był niezłym sparingiem, dla nas okazją do posmakowania siatkówki na wyższym poziomie niż na co dzień na poziomie II Ligi. Po krótkim przerywniku mamy 1,5 tygodnia treningów przed weekendowym dwumeczem w II Lidze przeciwko Ósemce Siedlce oraz NOSiR-owi Nowy Dwór Mazowiecki. Czyli do Białegostoku zawita lider oraz vice-lider rozgrywek.